Snycerstwo

SNYCERSTWO

Snycerstwo, czyli rzeźbienie w drewnie, jest jedną z najważniejszych i najstarszych sztuk plastycznych. Największe możliwości rozwoju miało na terenach górskich i podgórskich, gdzie wypasano owce na halach. Łatwo dostępne drewno i dużo wolnego czasu sprzyjały rozwojowi tego rzemiosła. Ozdabiane przedmioty były nie tylko prezentacją umiejętności twórców, ale przedmiotem rywalizacji – juhasi rywalizowali między sobą w rzeźbieniu łyżników, solniczek, czerpaków. Organizowano konkursy, w których juhasi mogli się zaprezentować szerszej publiczności. Zazwyczaj działalność kończyli wraz z zakończeniem stanu kawalerskiego, powracając do tego zajęcia na starość – wtedy mieli znowu więcej czasu oraz społeczne przyzwolenie na tą działalność.

Snycerka wymagała od rzemieślnika wielkiej precyzji, zaangażowania, pewnej ręki i oka, a przede wszystkim, talentu. Oprócz juhasów, zajmowali się nią cieśle i stolarze oraz wioskowi pasterze.

Materiałem rzeźbiarskim jest miękkie drewno, takie jak lipa, brzoza, klon, wierzba, grusza, czereśnia (na terenach nizinnych), cis, jawor, modrzew, jodła, świerk (na terenach górskich). Podstawowymi narzędziami są noże snycerskie, koziki i pilnikiem, jak również dłutka do wykonania głębszych żłobień. Do użytkowych wytworów snycerskich zaliczamy przede wszystkim elementy wyposażenia domowego, naczynia, sprzęty „kuchenne”,  jak również  meble, elementy architektoniczne oraz zabawki.

Elementy zdobnicze:

Stylizowane, uproszczone, geometryczne formy zdobnicze miały przede wszystkim związek z naturą.  Motywy dawniejsze, z XVIII, XIX w, przeważały motywy geometryczne (zarówno w hafcie, koronce, jak i snycerce), tak na przełomie XIX i XX w przeważały właśnie motywy roślinne i naturalistyczne. Były to m.in.:

  • zdobienia naśladujące drzewa iglaste – utworzone ze skośnie nacina­nych kresek, umieszczonych symetrycznie wzdłuż pionowej osi
  • rózgi albo gałązki z pionowo lub, częściej, poziomo ukształtowaną łodygą, z odstającymi listkami bądź drobnymi kwiatkami, skomponowanymi z kółek i z dwóch do siebie zwróconych półkoli zwanych rogalami albo półksiężycami.
  • uproszczone motywy roślinne, gałązki „doniczkowe”;
  • gwiazdy, kreślone cyrklem – odnajdziemy zarówno w sosno zrębie izby w Poroninie, jak również na Śląsku i na Słowacji, na skrzyniach wołoskich. Trudno doszukać się źródeł tego zwyczaju;
  • trójkąty, romby, kwadraty, łuki, krzyże, gwiazdy, wicie faliste;
  • formy „sercowe”;

 

Co zdobiono?

 

  • zdobione przęslice – w zimowe wieczory, nie tylko na Podhalu, ale np. w Kieleckim, dziewczęta zbierały się na wspólnym tkaniu. Przynosiły wtedy ze sobą kądziele z przęslicami, szczycąc się ich zdobieniami.  Prześlice były podarkami od starających się o ich względy kawalerów;
  • przyrządy tkackie, czółenka, grzebienie do czesani lnu, motowidła, szpularze – to wszystko, najlepiej własnoręcznie zdobione stanowiło podarunki dla dziewcząt, o których względy starali się młodzi kawalerowie, stąd właśnie staje się jasne, dlatego te właśnie przedmioty miały najbogatsze zdobienia;

 

  • kijanki do prania w potoku, stołki-zydle – ich  zapiecki były z reguły ozdobnie wycinane  ażurowo, np. w formie serc albo gwiazd i bogato ryzowaną pozostałą powierzchnię, łyżniki, solniczki, półeczki kuchenne, maglownice – były wykonywane głównie przez młodych gospodarzy;
  • sprzęty kuchenne: konewki, dzbany, skopce, baryłki;
  • główki do lasek, głowy-ciężarówki w kobylicach do wyrobu gontów, ozdoby na ulach – tym głównie zajmowali się starsi ludzi;
  • foremki do serów, masła;

Trudno mówić o specyfice regionalnej tworzonych zdobień, podobne przedmioty wykonywane były w różnych krajach, zwłaszcza na obszarze kultury karpackiej. Dotyczy to zarówno snycerki „reprezentatywnej”, ale również związanej z budownictwem i meblarstwem.

Warto zwrócić jednak uwagę na zdobnictwo na Podhalu, gdzie po 1900 roku przyjęły się wzory Witkiewicza (twórca tzw. stylu zakopiańskiego). Pierwsze przyjęto ornamenty, zwłaszcza wić zawijaną z liśćmi i dzwonkowatymi kwiatami lelui, pazdur i wschód słońca. Witkiewicz propagował również wprowadzanie do ornamentyki naturalistycznie ujętych górskich roślin. Stosunkowo długo była utrzymywana tradycja zdobień domostw, sosnorębów, wicią falistą z lelujami, jednak w snycerce czy u stolarzy były używane zarówno wzory Witkiewicza jak i jego „konkurenta” – Edgara Kovatsa. Kovats koncentrował się na  elementach zdobniczych, opracował wzornik sposobu zakopiańskiego (Sposób Zakopiański, 1900 r.), z którego wywodziły się używane w późniejszym zakopiańskim zdobnictwie bukiety czterolistne, szyszki, dzwonki, formy sercowate. W swoim „sposobie” Kovats kształtował formy krystaliczne, geometryzował motywy roślinne, zazwyczaj po obu stronach osi symetrii. Chętnie dawał na osi wazonik, doniczkę, rodzaj czerpaka z dwoma uchwytami. Były to zasady i elementy zaczerpnięte prosto z Tyrolu. Kovats sporządził dużo projektów drobnych sprzętów użytkowych, mebli, pamiątek (zwłaszcza talerzy), czego pokłosie można zobaczyć do dziś.

  • Finansowanie:



    Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
%d blogerów lubi to: